Wiele pacjentek zastanawia się, jak wygląda kwestia rekonwalescencji po zabiegu i ile będą musiały czekać, zanim efekt utrwali się, a nieprzyjemne skutki uboczne, miną. Co prawda nie ma jednej, słusznej odpowiedzi, bo każdy organizm reaguje inaczej, ale niemniej jednak istnieją pewne prawidła, wedle których oceniany jest czas dochodzenia do zdrowia. Liposukcja laserowa, tak jak każdy zabieg chirurgiczny, niesie za sobą ryzyko bólu, opuchlizny czy zasinień, mogą one skutecznie uprzykrzać życie, a pacjent, który chce poddać się zabiegowi, musi mieć tego świadomość.

 

Czas po zabiegu

Pierwsze dni i tygodnie po zabiegu, to czas w którym pacjent powinien o siebie możliwie jak najbardziej dbać. Żeby tkanki wróciły do stanu homeostazy, a efekt był jak najlepszy, należy unikać przeciążenia organizmu, nadmiernego wysiłku oraz uszkodzeń miejsc operowanych. Konieczna jest systematyczna zmiana opatrunków, w razie potrzeby stosowanie specjalnych leków czy kosmetyków oraz noszenie uciskowej odzieży.

Czynności tych nie należy bagatelizować. Niestety to nie jest tak, że liposukcja laserowa kończy się w momencie, kiedy lekarz odkłada swoje narzędzia. Tak naprawdę cały proces realizowany jest do końca przez sam organizm, a chirurg jedynie go zapoczątkował. Jeżeli więc usuwanie tłuszczu zależne jest od naszego organizmu, to trzeba mu w tym momencie pomóc, a przynajmniej nie utrudniać tego zadania.

W pierwszych tygodniach powinno się uciskać odzieżą obszar poddany liposukcji, nie chodzi o noszenie dopasowanych ubrać, ale o specjalistyczną odzież uciskową, której koszt wynosi ok. 300-500 zł. Ma ona na celu zabezpieczenie miejsc poddanych liposukcji oraz zapobieganie pojawianiu się obrzęków. Miejsca, w których zlokalizowane są nacięcia, można smarować specjalnymi preparatami, takimi jak Tormentiol, Polibiotic czy Sudocrem. Ma to na celu odkażenie skóry oraz mniejsze ryzyko blizn. Dodatkowo stosować można olejki, które dedykowane są na blizny i rozstępy, ale używanie jakichkolwiek specyfików powinno być skonsultowane z lekarzem.

 

Dochodzenie do zdrowia

Powrót do normalnej aktywności w przypadku liposukcji tradycyjnej, trwa od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. Liposukcja laserowa natomiast, z racji tego, że jest mniej inwazyjna, powala wrócić do zdrowia znacznie szybciej. Pacjent czuje się dobrze zazwyczaj już tydzień po zabiegu, a po kilku tygodniach zapomina, że jego ciało przeżyło zabieg. Jeśli brał leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, nie musiał pozostawać w łóżku, a co za tym idzie ruchomość w stawach i siła mięśni nie zostały zmniejszone. Obrzęk i ból mijają po upływie tygodnia, może pojawić się jeszcze lekkie drętwienie czy zaniki czucia, ale one również dość szybko mijają.

Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli pacjent dba o siebie, to liposukcja laserowa przynosi nie tylko bardzo dobre efekty, ale i pozwala na szybsze wrócenie do normalnej aktywności fizycznej, pracy oraz sportu. Skrupulatne przestrzeganie zaleceń lekarza, znacznie to ułatwia.